Wróć

19/11: Kuba Więcek Trio & Paulina Przybysz [SOLD OUT]

Piątek

19/11/2021 19:00

Kup bilety na Going.

Kuba Więcek czuje się w serii Polish Jazz jak u siebie w domu, Paulina Przybysz podbija ją kobiecą energią oraz śpiewem, co nie zna granic. Ich wspólny projekt pt. „Kwiateczki”, opatrzony numerem 87, jest ucieleśnieniem teorii, która definiuje jazz jako wolność.

Kwiateczki, to nowe odczytanie „Pieśni świętojańskiej o Sobótce” Jana Kochanowskiego. Kuba i Paulina spojrzeli na „Pieśń…” oczami swojego pokolenia, czego rezultatem jest dwanaście piosenek brzmiących świeżo i współcześnie, chociaż teksty pochodzą z epoki renesansu. Muzycznie jest to zbiór fascynacji i inspiracji Kuby elektroniką i hip hopem, ale u podłoża wszystkiego znajduje się jego Trio i jazz, od którego wszystko się zaczęło. Jest to pierwszy wokalno-instrumentalny album w serii od 1989 roku (vol 76).

Kuba Więcek nie ma jeszcze trzydziestu lat, a już może się pochwalić trzema albumami opatrzonymi logotypem Polish Jazz. Jego pierwsza płyta „Another Raindrop”, z 2017 roku, była najmłodszym debiutem w historii serii. Więcek przede wszystkim jest saksofonistą i kompozytorem, ale żaden instrument mu niestraszny. Jest również producentem muzycznym, z którego talentu korzystali m.in. raperzy Ten Typ Mes i Koza. Urodził się w 1994 roku w Rybniku, kształcił w Amsterdamie i kopenhaskim Rytmisk Musikkonservatorium. Otrzymał Fryderyka w kategorii Jazzowy Fonograficzny Debiut Roku, a drugi album – zatytułowany „Multitasking”, co dobrze oddaje eklektyczny charakter tej twórczości i temperament jej autora – zwrócił na niego uwagę m.in. opiniotwórczego amerykańskiego magazynu „Downbeat”. Kuba znalazł się tam na liście 25 muzyków jazzowych, którzy będą wykuwali przyszły kształt jazzu.

Paulina Przybysz jest jednym z najbardziej oryginalnych głosów polskiej sceny. Pod szyldem Sistars, u boku siostry Natalii, dokonywała rzeczy niemożliwych, przekonując masową publiczność znad Wisły do niepopularnej tu wcześniej mozaiki z hip-hopu i soulu. Później chodziła własnymi drogami, z zespołem Rita Pax nagrywając kosmiczny indie pop, jako Pinnawela (a ostatnio po prostu pod nazwiskiem) zgłębiając i poszerzając swoje nowosoulowe doświadczenia, ale też zawsze szukała przygód w innych gatunkach muzycznych, od rapu przez jazz i piosenkę literacką po rock.

DRZWI – 19:00

KONCERT – 20:30

Do zobaczenia w Jassmine!

Więcej koncertów